• Wpisów: 33
  • Średnio co: 52 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 16:36
  • Licznik odwiedzin: 4 794 / 1773 dni
 
dancelov
 
ROZDZIAŁ 5

Leżałam jeszcze przez chwile po czym dziewczyny weszły do pokoju całe mokre i rozbawione. Patrzyłam na nie z zaciekawieniem w oczkach.
-Co się stało? Czemu jesteście całe mokre? Spytałam po chwili i wstałam z łóżka.
-Jak szłyśmy z chłopakami to poszliśmy nad staw i wskoczyłyśmy do niego razem z nimi.. Wiesz tak dla zabawy. Odpowiedziała mi pati ze śmiechem na ustach. A ja szybko odwzajemniłam śmiech. Po czym położyłam się znowu na plecach, patrzyłam w sufit i myślałam. Myślałam o Lou i Harrym. Szybko wstałam i ubrałam się starałam sie być jak najcichsza żeby nie obudzić dziewczyny była już 3 w nocy, ale ja i tak się martwiłam o Louisa wyszłam z pokoju delikatnie i cicho zamykając za sobą drzwi. Zapukałam do pokoju chłopaków i czekałam aż mi otworzą. Otworzył mi Zaspany Liam.
-Jest może Louis z wami? Spytałam szybko chłopaka.
-Emm.. Nie, myśleliśmy że wróci.. Powiedział i rozejżał się po pokoju. Po czym zrobił wielkie oczy.
-Coś się stało?! Powiedział głośno. Ja nie odpowiedziałam tylko wybiegłam z domu. Biegłam w to miejsce gdzie go zostawiłam w łzy spływały mi po policzkach. Gdy juz dobiegłam nie było go.. Zaczęłam panikować i rozglądałam się dookoła. Poszłam przed siebie i rozglądałam się po barach i sklepach czy go może nie ma. Lecz go nie było. Zaczęłam płakać jeszcze bardziej. Szłam ulica gdy natknęłam się na nieznajomego.
-Przepraszam! Nie widział pan chłopaka gdzieś tak około 20 lat miał na sobie koszule w paski i czerwone rurki? Spytałam cała roztrzęsiona.
-Tak, tak! Widziałem gdzieś tam za rogiem była wielka afera bo taki chłopak o brązowych włosach i ubiorze jaki mi opisałaś miał wypadek, auto go potrąciło. Miał mało szans na przeycie teraz znajduje się w szpitalu. to niedaleko wystarczy iść prosto około kilometra. Odpowiedział mi mężczyzna i oddalił się. A ja zaczęłam panikowac po czym usiadłam na betonowym chodniku i zwinęłam się w kłębek płacząc. Wiedziałam że to moja wina. Jak zwykle to ja zawiniłam. Chwile jeszcze popłakałam ale wiedziałam że to nic nie da.. Więc wstałam i biegłam przed siebie. Po długich minutach biegu dobiegłam do szpitala. Szybko podeszłam do recepcji.
-Przepraszam ! Nie widziała tu pani chłopaka auto go chyba potrąciło ma na imie Louis Tomlinson. Spytałam cała we łzach.
-Tak znajduje się na drugim piętrze w sali nr 15. Chłopak jest w ciężkim stanie.. Jest w śpiączce i walczy o życie. Gdy go znaleźliśmy miał dużo promili alkocholu we krwi. Powiedziała z powagą recepcjonistka, a ja bez chwili wachania pobiegłam schodami na drugie piętro gdy wbiegłam na sale nr 15 leżał tam Louis był naprawde w ciężkim stanie miał zamknięte oczy i twarz w siniakach. podeszłam szybko do łóżka w którym leżał i złapałam go za rękę, po czym zaczęłam go głaskać po zmasakrowanej głowie.
-Lou przepraszam to moja wina.. Przepraszam że cie tam zostawiłam prosze musisz wyzdrowieć musisz! Wiem że mnie nie słyszysz ale wybacz mi pamiętasz jak razem tańczyliśmy? Jak uśmiechaliśmy się do siebie śmieliśmy w aucie? Jak mi gratulowałeś z uśmiechem na tważy a ja go odwzajemniłam? .Łzy spłynęły mi po twarzy zaczęłam płakać gdy patrzyłam na biedaka. Chwile jeszcze przy nim byłam gdy nagle jego serce stanęło. Na całej sali było słychać dźwięk zwiastujący śmierć. Zaczęłam krzyczeć i wołać o pomoc, po długiej chwili pojawiła się pielęgniarka i 2 lekarzy próbowali go uratować. Jeden z nich wyprowadził mnie z sali.
-Co pan robi niech pan mu pomoże! Zaczęłam krzyczeć lecz on spojrzał na mnie ze współczuciem.
-Przykro mi ale to będzie na nic.. Pani przyjaciel nie żyje.Łzy spływały mi po policzkach śłabo mi się zrobiło gdy na niego patrzyłam uklękłam na podłodze i zaczęłam płakac po czym podbiegłam do niego i klęknęłam przy nim.
-Cezmu? Louis czemu mi to zrobiłeś? Zaczęłam jeszcze bardziej płakać po czym pocałowałam go w czoło.
-Prosze Lou! Nie rób nam tego...
_____________________________________________
przepraszam za błędy.

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego