• Wpisów:36
  • Średnio co: 47 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 16:36
  • Licznik odwiedzin:4 767 / 1750 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
<a href="http://www.stardoll.com/en/"; target="_blank">dress up dolls</a>
 

 
Przepraszam ale narazie mam problemy w rl więc następne rozdziały będą 12 kwietnia 2013.r .przepraszam ale nic nie poradze...;-cc
 

 
Dzisiaj był sprawdzian 6-usto klasisty.o.o
 

 
♥Kiedy ostatnio powiedzieliście komuś, że go kochacie?..
Zayn: Powiedziałem to mamie dziś rano!
Niall i Liam: Ja też!
Louis : Powiedziałem mojej mamie że ją kocham rano!
Harry : Powiedziałem mamie że ją kocham wczoraj wieczorem!
Louis: Coż, my powiedzieliśmy to rano, więc jesteśmy lepszymi synami od ciebie..x-d
___________________________
Jak pachną twoje włosy?
Harry: Jabłkowo!
Zayn: Szamponem przeciwłupieżowym!
Louis: L'Oreal bo jesteś tego warta!.
___________________________
Harry : Na trzecie urodziny dostałem rower! Louis: Jakie to słodkie!
Harry: Było ciężko nauczyć się jeździć, ale nazywam się Harry Styles!
____________________________
Harry: Jesteś głupi czy coś?
Louis: Coś.
____________________________
Co jest najlepsze w byciu w One Direction?
Liam: Posiadanie 4 najlepszych przyjaciół! Wszyscy: Awww..
Harry : ...Dziewczyny.
_____________________________
Harry jest niesamowicie dobrym flirciażem! Uwiódł mnie juz kilka razy. Cholera!-Louis.x- dddd
 

 
6obcy.pl/ - POLECAM.!!!!!!!!!!!!.^.^

MNÓSTWO GŁĄBÓW I DOWNÓW JEST NA TYM PORTALU ALE TEŻ 1/4 MYŚLĄCYCH LUDZI.^.^ . ZAPRASZAM MOŻNA SOBIE KOGOŚ POWKRĘCAC NP: ŻE JEST SIĘ HARRY STYLESEM.^.^. lUB JEGO LASKĄ.0.0
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Fuuuuuu... Dla mnie obrzydliwe...
 

 
Chciałabym wam zadać jedno pytanko..


CZY MOJE ROZDZIAŁY SĄ NUDNE?

Pytam ponieważ myśle że moje opowiadanie wogóle nie jest wciągające. Pisze to co mi przyjdzie do głowy. Ale jeśli wam się podoba opowiadanie to postaram się dodać kolejny dział. Ale jeśli nie to wymyśle nowe.;-)))).
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
ROZDZIAŁ 6

Płakałam i nie mogłam sie opanować. Po czym usłyszałam za plecami głosy chłopaków.
-Co ty zrobiłaś! To twoja wina! Teraz jesteś dla nas zerem! Krzyczał Harry. A ja szybko otworzyłam oczy i krzyknęłam cicho, okazało się że to był tylko zły sen. Ale ja i tak szybko pobiegłam do pokoju chłopaków. Zapukałam nerwowo do drzwi. Po czym drzwi otworzył mi właśnie Louis. Rzuciłam mu się w ramiona i rozpłakałam.
-Lou ty żyjesz! Powiedziałam szczęśliwa.
-Em.. Tak, a czemu miałbym nie żyć? Spytał i delikatnie mnie przytulił.
-Nie, nie po prostuu... Zaczęłam opowidać mój sen.
-Aha.. Czyli szukałaś mnie bo? Spytał.
-Bo.. Bo ty na .. O rany choć na korytarz. Powiedziałam zerkając na śpiących chłopców. Wyszliśmy na korytarz po czym zaczęłam:
-Bo byliśmy na imprezie.
-Tak pamiętam, ale jakoś nie pamiętam co było dalej.. Powiedział lekko zdezorientowany.
-Tak, bo byłeś narąbany.. Później poszliśmy do pokoji i w drodze chciałeś mnie pocałować, i nazwałeś Harrego ciotą.. I wogule. Powiedziałam to w końcu choć ledwo mi to przez gardło przeszło.
-Co?! Przepraszam cię Alice..
-Nie, nie naprawde nie wiedziałeś co robisz.. Odparłam mu i założyłam ręce.
-Ale.. Ty naprawde tak się o mnie martwiłaś? Spytał, a na jego twarzy można było dostrzec lekki uśmiech.
-Tak. Powiedziałam i lekko się zaczerwieniłam. Po czym przybliżył się do mnie i pocałował mnie czule. Zamknęłam oczy i rozkoszowałam się chwilą. Gdy delikatnie je otworzyłam za plecami Lou w drzwiach ich pokoju stał Harry. Ptrzył się na mnie przez chwile, a później miną nas i wyszedł bez słowa z domu x factora. Czułam się podle tak jakbym go wykorzystała i zaczęła kręcić z Louisem. Popatrzyłam na niego, a on na mnie. Po czym odwróciłam się i pobiegłam za Harrym. Biegłam przez kolorowe i zatłoczone ulice lecz go nie znalazłam zrezygnowana wróciłam do domu. Gdy otworzyłam drzwi Gabi i Liam siedzieli na kanapie całując się. Było mi wstyd że bez pukania weszłam do pokoju, więc zapukałam choć troche za późno. Oni spojrzeli na mnie i po chwili Liam wyszedł żegnając się ze mną. Ja stałam w drzwiach zdumiona.
-A więc.. Gdzie Pati? Spytałam zbaczając z tematu.
-Pati? A tak Pati! Emm.. Ona wyszła z.. Wyszła na miasto z Harrym.
-Co?! Przecież przed chwilą go tam szukałam!
-To nie wiem.. On przyszedł przed chwilą, i zaprosił Pati na randkę. Powiedziała Gabi i uśmiechnęła się.
-Ach tak.. To dobrze.. Odparłam lekko przygnębiona.. Ale należało mi się.
-Fajnie że wam się układa, w sensie tobie i Liamowi Harremu i Pati.. Zaczęłam w końcu.
-No taa.. Ale Pati poszła z Harrym z grzeczności to nic poważnego ona wie że ty go lubisz. A jeśli chodzi o mnie i Liama to jest naprawdę bajecznie! Odpowiedziała mi.
-Nie ja już go nie lubie w ten sposób.. A to dobże że wam się układa. Uśmiechnęłam się.
-Aha... A czemu?
-No może troche, ale nie chce go ranić..
-Czemu "ranić"?
-Widział jak się całowałam z Louisem..
-Ajć! Syknęła Gabi.
-Nom..
-A ty wogule tego Louisa lubisz?Spytała.
-No tak! Ale już sama nie wiem którego bardziej Lou czy Harrego.Odparłam.
-Myśle że Harry.. Powiedziała Gabi.
-Ale wtedy zranie Louisa..
-To ja już nie wiem Alice..
-No ja też.. Ale to chyba czas żeby zapomnieć o Lou i skupić się na Harrym.. Narobiłam zamieszania wookół siebie musze to odkręcić.
________________________________________
Przepraszam za błędy.;-).

Uczcijmy teraz minutą ciszy psa który był z moją przyjaciółką od małego miał tyle lat co ona ale niestety czas jej go zabrał szkoda że nie była z nim bo mieszka teraz w niemczech.. Prosze o minutę ciszy.:`-c
  • awatar ♥Everything About You♥: mega rozdział...jej! to był tylko sen. dobrze, że tylko sen. ciekawe z którym będzie, chociaż wolałabym, żeby wybrała Hazze(no ale to twoje opowiadanie i to ty je piszesz;D) --- jeeej, szkoda mi psiaka ;(
  • awatar Foch Forever i tyle......: Zarabiste:) Dzieki skarbie , ze dalas minute ciszy Mojej Kochsnej Psinie :,( Kocham cieu <3 <3 czekam na nastepny rozdzial moj sie juz pojawil:)
  • awatar One Love BBY ♥: Zajebiście ! Liaśś ♥ xd bd koncert w sierpniu a ja nie mam z kim jechać bo Roxy nie chce -.- i wql na razie kasy nie mam. ALe troche napieszałaś z Hazzą i Lou zdecyduj się wreszcie Madffaja Skarbie . I wql przyjdź jutro do mnie ! i bez gadania albo nawet teraz :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Następny rozdział będzie jutro.:-*. Dzisiaj już nie zdąże dodać..:-c . Ponieważ moja pojebana siostrzyczka zabrała laptopa na cały dzień.!. Sorry za słownictwo, ale jestem wkurzona.^.^.♥


Pozdrawiam miś`qi Alka.!.♥.

ps: Lou możliwe że przeżyje. ale ciiiii.x-D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
ROZDZIAŁ 5

Leżałam jeszcze przez chwile po czym dziewczyny weszły do pokoju całe mokre i rozbawione. Patrzyłam na nie z zaciekawieniem w oczkach.
-Co się stało? Czemu jesteście całe mokre? Spytałam po chwili i wstałam z łóżka.
-Jak szłyśmy z chłopakami to poszliśmy nad staw i wskoczyłyśmy do niego razem z nimi.. Wiesz tak dla zabawy. Odpowiedziała mi pati ze śmiechem na ustach. A ja szybko odwzajemniłam śmiech. Po czym położyłam się znowu na plecach, patrzyłam w sufit i myślałam. Myślałam o Lou i Harrym. Szybko wstałam i ubrałam się starałam sie być jak najcichsza żeby nie obudzić dziewczyny była już 3 w nocy, ale ja i tak się martwiłam o Louisa wyszłam z pokoju delikatnie i cicho zamykając za sobą drzwi. Zapukałam do pokoju chłopaków i czekałam aż mi otworzą. Otworzył mi Zaspany Liam.
-Jest może Louis z wami? Spytałam szybko chłopaka.
-Emm.. Nie, myśleliśmy że wróci.. Powiedział i rozejżał się po pokoju. Po czym zrobił wielkie oczy.
-Coś się stało?! Powiedział głośno. Ja nie odpowiedziałam tylko wybiegłam z domu. Biegłam w to miejsce gdzie go zostawiłam w łzy spływały mi po policzkach. Gdy juz dobiegłam nie było go.. Zaczęłam panikować i rozglądałam się dookoła. Poszłam przed siebie i rozglądałam się po barach i sklepach czy go może nie ma. Lecz go nie było. Zaczęłam płakać jeszcze bardziej. Szłam ulica gdy natknęłam się na nieznajomego.
-Przepraszam! Nie widział pan chłopaka gdzieś tak około 20 lat miał na sobie koszule w paski i czerwone rurki? Spytałam cała roztrzęsiona.
-Tak, tak! Widziałem gdzieś tam za rogiem była wielka afera bo taki chłopak o brązowych włosach i ubiorze jaki mi opisałaś miał wypadek, auto go potrąciło. Miał mało szans na przeycie teraz znajduje się w szpitalu. to niedaleko wystarczy iść prosto około kilometra. Odpowiedział mi mężczyzna i oddalił się. A ja zaczęłam panikowac po czym usiadłam na betonowym chodniku i zwinęłam się w kłębek płacząc. Wiedziałam że to moja wina. Jak zwykle to ja zawiniłam. Chwile jeszcze popłakałam ale wiedziałam że to nic nie da.. Więc wstałam i biegłam przed siebie. Po długich minutach biegu dobiegłam do szpitala. Szybko podeszłam do recepcji.
-Przepraszam ! Nie widziała tu pani chłopaka auto go chyba potrąciło ma na imie Louis Tomlinson. Spytałam cała we łzach.
-Tak znajduje się na drugim piętrze w sali nr 15. Chłopak jest w ciężkim stanie.. Jest w śpiączce i walczy o życie. Gdy go znaleźliśmy miał dużo promili alkocholu we krwi. Powiedziała z powagą recepcjonistka, a ja bez chwili wachania pobiegłam schodami na drugie piętro gdy wbiegłam na sale nr 15 leżał tam Louis był naprawde w ciężkim stanie miał zamknięte oczy i twarz w siniakach. podeszłam szybko do łóżka w którym leżał i złapałam go za rękę, po czym zaczęłam go głaskać po zmasakrowanej głowie.
-Lou przepraszam to moja wina.. Przepraszam że cie tam zostawiłam prosze musisz wyzdrowieć musisz! Wiem że mnie nie słyszysz ale wybacz mi pamiętasz jak razem tańczyliśmy? Jak uśmiechaliśmy się do siebie śmieliśmy w aucie? Jak mi gratulowałeś z uśmiechem na tważy a ja go odwzajemniłam? .Łzy spłynęły mi po twarzy zaczęłam płakać gdy patrzyłam na biedaka. Chwile jeszcze przy nim byłam gdy nagle jego serce stanęło. Na całej sali było słychać dźwięk zwiastujący śmierć. Zaczęłam krzyczeć i wołać o pomoc, po długiej chwili pojawiła się pielęgniarka i 2 lekarzy próbowali go uratować. Jeden z nich wyprowadził mnie z sali.
-Co pan robi niech pan mu pomoże! Zaczęłam krzyczeć lecz on spojrzał na mnie ze współczuciem.
-Przykro mi ale to będzie na nic.. Pani przyjaciel nie żyje.Łzy spływały mi po policzkach śłabo mi się zrobiło gdy na niego patrzyłam uklękłam na podłodze i zaczęłam płakac po czym podbiegłam do niego i klęknęłam przy nim.
-Cezmu? Louis czemu mi to zrobiłeś? Zaczęłam jeszcze bardziej płakać po czym pocałowałam go w czoło.
-Prosze Lou! Nie rób nam tego...
_____________________________________________
przepraszam za błędy.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
ROZDZIAŁ 4

Stałam jak z kamienia. Łzy szczęścia spływały mi jedna po drugiej po twarzy. Jurorzy wciąż nas przepraszali. Po chwili jedna z nich wstała.
-Gratulujemy wam i życzymy powodzenia, ale przez chwile wachaliśmy się ponieważ musicie troche popracować przed programem. Ale na diśiejszy dzień możecie zamieszkać w domu x Factora.
-Dziękujemy! Odparłam płacząc ze szczęścia . Z sali wyszłyśmy całe zapłakane, chłopcy mieli przygnębione miny gdy nas ujrzeli. Ja od razu po wyjściu żuciłam się w objęcia Harrego, a on mnie mocno przytulił i pocałował w czoło. Zaczęłam chihotać.
-Głuptasie! Przeszłyśmy! Uśmiechnęłam się do niego a on zaczął się śmiać. Wszyscy uśmiechali się do nas po czym podszedł do mnie Louis i pogratulował mi. Po paru minutach wszyscy wzięliśmy walizki do pokoi, razem z dziewczynami rozpakowałyśmy się i wybrałyśmy sobie łóżka i szafki. Po załatwieniu sprawy z bagarzami trwała nieznośna cisza.
-Jejjj.. Powiedziała w końcu Gabi.
-Dostałyśmy się do programu! Dokończyła.
-Tak.. Ale same słyszałyście musimy jeszcze troche popracować.. Odparłam.
-No.. Ale a tam! Jak tam z Liamem i.. Nie dokończyła zdania Patka i spojrzała na mnie tak jakby nie wiedziała że podoba mi się Harry. Ale tak zbaczając z tematu to wkurzało mnie to że ona zawsze problemy przekształcała w żart lub inne zabawne pytania. Zawsze wymigiwała się od odpowiedzialności..
-Jakbyś nie wiedziała... Harrym! Krzyknęłam lekko się śmiejąc.
-No właśnie! Odparła.
-No.. To może pójdziemy do baru uczcić to. Spytała Gabi zabawnie unosząc jedną brew ku górze jako jedyna z nas tak potrafiła. Razem z Patką przytaknęłyśmy Gabrysi i wyszłyśmy z pokoju, zamknęłam drzwi po czym po paru minutach byłyśmy w barze. Na środku było pełno tańczących ludzi a z boku stał nie wielki bar. Patka od razu poleciała na parkiet ciągnąc za sobą Gabryche. Ja poszłam do baru i zamówiłam bez alkocholowego drinka. Gdy barman mi go podał szybko zapłaciłam i zaczęłam pić. Po chwili poczułam ciepłą dłoń na moim ramieniu. Szybko się obejrzałam to był Loui. Przez chwile patrzyliśmy na siebie.
-Co ty tu robisz? Spytałam .
-Przyszłem z chłopakami, oni tańczą z Gabi i Pti..
-Aha.. A gdzie jest Harry? Spytałam ponieważ jego odpowiedź na to pytanie była dla mnie bardzo znacząca.
-Harry i Niall poszli ćwiczyć do programu.
-Eh.. Odparłam.
-Może zatańczymy? Spytał i wyciągną do mnie rękę drugą chowając za plecy, lekko i cicho zachichotałam i skinęłam mu głową na tak. Już po chwili byliśmy na parkiecie. Niestety on co chwile chodził do baru.. Po paru długich minutach oznajmiłam dziewczyną że ide do domu w x Factorze. Gdy kierowałam się do wyjścia usłyszałam głos Louisa .
-Alice! Czekaj pójde z tobą.
-Dobrze. Odparłam z uśmiechem. Gdy wyszliśmy panowała cisza po czym poczułam jak mnie łapie za rękę. Szybko się odsunęłam musiałam pamiętać żeby nie zrobić nic głupiego. Szliśmy jeszcze chwile.
-Alice? Spytał nagle.
-Tak?
-Podobasz mi się.. Prosze bądź ze mną i zostaw tego ciote Harrego. Powiedział lecz w jego głosie słyszałam że jest lekko najebany. Przybliżył się i próbował mnie pocałować. Miałam dejawu(nie wiem czy tak się pisze chodzi mi o deżawu) Tak jak Harrego szybko go odepchnęłam lecz mocniej. Nie mogłam tego pojąć przeciez Harry był jego najlepszym kumplem a on tak się o nim wyrażał.. I w dodatku każdy widział jak go wtedy pocałowałam..
-Co ty robisz !? Lou! Nie zbliżaj się do mnie dopuki nie wytrzeźwiejesz! Krzyknęłam i szybkim krokiem ruszyłam przed siebie po chwili zostawiłam go już w tyle i doszłam do pokoju w x Factorze otworzyłam drzwi i położyłam się na miękkim łóżku. Dziwnie się czułam dla mnie to było chore najpierw Hazza potem Lou.. Chociaż głupio zrobiłam że go zostawiłam na ulicy on był zupełnie nie trzeźwy i mógł zrobić wszystko...

__________________________________
Sorry za błędy ten rozdział pisze 3 raz bo 2 razy mi się skasował. x- D. mAM NADZIEJĘ ŻE SIE PODOBAŁO.;-*
  • awatar Contingency.'♥: Kocham.'♥
  • awatar ♥Everything About You♥: oł maj gasz...co ten Lou wyprawia?! trlololololololololo, boski dział mam nadzieję, że ona będzie z Hazzą♥
  • awatar One Love BBY ♥: trololo 0.0 oby mu się nic nie stało.. Ale był nieźle najebany a ty byłaś dla niego miła więc każdy pijany by sie tak zachował... Pisiajj coś o Patce i Zaynie & Liamie i gabi . :> Rozdział zajebisty czekam na nexta ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
ROZDZIAŁ 3

Obudziły mnie jasne a zarazem oślepiające promienie słoneczne zwiastujące nowy dzień & życie. Gdy po paru minutach wstałam z łóżka poszłam szybkim krokiem obudzić dziewczyny. Na początku obudziłam Pati która nie wstawała tak szybko.. A potem Gabi . Gdy obie już wstały poszłyśmy się wszystkie troche ogarnąć i zabrałyśmy się do pakowania. Po długich 2 godzinach pakowania była już 130. Wszystkie zostawiłyśmy walizki w ganku i siadłyśmy na krzesłach w kuchni. Przez pare długich minut trwała nieznośna cisza.
-Więc... Odparłam z uśmiechem żeby sytuacja w której byłyśmy nie była aż tak niezręczna.
-Może nam się udać..spojrzałóam na dziewczyny po czym przerwał nam telefon wiszący w salonie na ścianie. Szybko poszłam go odebrać.
-Alice? Usłyszałam w słuchawce głos Harrego najwidoczniej zapisał sobie mój numer telefonu..Byłam troche zdziwiona ponieważ odezwał się do mnie po tym jak go odepchnęłam moje poczucie winy i sumienie zaczęło mnie dręczyc w końcu zaczęłam.
-Wybacz mi Harry że cie wczoraj tak zostawiłam tam w parku, zrozum że po prostu to wszystko zbyt szybko się dla mnie potoczyło..
-Ok, nie mam ci tego za złe. Powiedział lekko przygnębiony.
-Dziękuje ci że mnie rozumiesz. Uśmiechnęłam się sama do siebie i zaczęłam jeździć palcem po ścianie troche zdenerwowana.
-Nie masz za co. Dzisiaj castin do x factora.. Życze tobie i dziewczyną powodzenia.
-Dziękuje! Ja tobie i chłopaką też. Odparłam po czym gabi podeszła do mnie i zaczęła szeptać:
-Alice musimy juz jechać bo się spuźnimy.. Żeczywiście jak spojrzałam na zegarek było po 14 i zorientowałam się że na autobus zdążyć już nie mamy szans ponieważ do przystanku kawał drogi.
-O rany! Krzyknęłam niechcący do słuchawki.
-Co się stało?! Powiedział głośno zmartwiony chłopak.
-Nic, nic ale już raczej się nie spotkamy na castingu.. Ja i dziewczyny nie mamy transportu..
-Może zabierzecie się z nami? Spytał a w jego głośe dało się poznać lekką nadzieję.
-Emm.. Wachałam się troche ale w końcu powiedziałam.
-N..No dob..rze...Powiedziałam niepewnie ponieważ było mi po prostu głupio .. Wczoraj go zostawiłam a on jest dla mnie taki rzyczliwy.
-To świetnie! Już zaraz będziemy pod waszym domem możecie wychodzić.
-Ok. Paa.. To znaczy do zobaczenia! Uśmiechnęłam się i odłożyłam słuchawkę szybko wzięłam dziewczyny za ręce i poprowadziłam z uśmiechem na twarzy do drzwi.
-Co jest? Spytała Patka śmiejąc się. A ja nic nie mówiłam tylko szybko otworzyłam drzwi i wzięłam waliski przed dom. One stały zdumione i tylko patrzyły na mnie. Szybkim ruchem zamknęłam drzwi i czekałałam.
-Emm... Nie powinnyśmy biec na przystanek? Spytała Gabi. A ja tylko wstrzymywałam się od śmiechu. Po chwili podjechali chłopcy i wszyscy wyśedli z auta obczajając nas wzrokiem.
-Alice! Krzyknęła Gabi z powagą.
-Oj tam, oj tam . Chodź do środka . Powiedziałam i wzięłam do rąk walizki wsadziłam je do bakażnika auta chłopaków. Dziewczyny niepewnie wsiadły do auta, ja siadłam z przodu obok harrego. Zajrzałam za siebie i widziałam jak chłopaki i laski troche się cisneli ale uśmiechnęłam się do nich i spojrzałam na Harrego który odpalił i ruszył . Wszyscy zaczęliśmy się śmiać nie wiedząc nawet z czego. Pati i Gabi zaczęły rozmawiać z chłopakami nie dokońca dosłyszałam o czym ale byłam pewna że któryś im wpadł w oko. Po paru długich minutach mojego milczenia i gadulstwa tylnich siedzeń dojechaliśmy. Wyśedliśmy wszyscy i weszliśmy do środka. Dostaliśmy numerki i siedliśmy w poczekalni. Po długich godzinach była kolej chłopaków wszyscy wstali z siedzeń.
-Powodzenia chłopaki! Powiedziałam i zacisnęłam pięści na znak że trzymam za nich kciuki.
-Dzieki! Powiedzieli hurem po czym weszli do 2 sali. Ja i dziewczyny czekałyśmy niecierpliwie na chłopaków.
-To.. Zaczęłam.
-Który z nich wpadł wam w oko.? Uśmiechnęłam się zadziornie.
-Mi ZAYN! Od razu odpowiedziała mi Pati.
-A mi.. Chyba Liam. Po chwilce odezwała sie Gabi.
-Ooo... Powiedziałam i zaśmiałam sie. Po chwilce chłopaki wyszli strasznie podjarani okazało sie że dostali się do programu. Lecz nie zdążyliśmy sie nacieszyć ponieważ zaraz zawołano nas na sale. Szybko wstałyśmy z krzeseł ruszyłam w kierunku sali gdy nagle poczyłam ciełą dłoń która chwyciła mnie za rękę. To był Harry!
-Powodzenia Alice. Powiedział uśmiechając się do mnie. Wtedy już nie mogłam się powstrzymać było mi wszystko jedno przybliżyłam się do niego i go pocałowałam lecz ku mojemu zdziwieniu teraz on mnie lekko odepchną. Spojrzałam w jego oczy i widzałam że jedna łza spłynęła mu po policzku, wtedy zrozumiałam że mu na mnie zależy i uwiezyłam w miłość od pierwszego wejrzenia ale czemu mnie odepchną w mojej głowie pojawiło się tysiące myśli. Chłopaki i dziewczyny patrzyli na nas ze zdumieniem. A ja spuściłam głowe i weszłam na sale chwilwe po tem Gabi i Pati dołączyły do mnie. Byłam okropnie zdenerwowana przed nami było 3 surowych jurorów. Ich wzrok przeszywał mnie na wylot po chwili zaczęła grać muzyka i zaczęłyśmy śpiewać te 3 minuty trwały jakby wieczność.. Gdy skończyłysmy juroży coś szeptali i nagle jeden z nich wstał .
-Nie przechodzićie. Powiedział pełen powagi. Moje oczy wypełniły się łzami. Gdy usiadł znowu zaczęli coś szeptać. Po czym inny wstał.
-Przepraszam. Przechodzicie! W moich oczach znowu pojawiły się łzy lecz te były łzami szczęścia.
____________________
Sorry za błędy (obowiązkowe.x- D). mAM NADZIEJĘ ŻE SIĘ PODOBAŁO.

PS: gABI PAMIĘTASZ KRZYK 4 NADAL TY MI SIĘ KOJARZYSZ Z TĄ WARIATKĄ A PATI Z TĄ DRUGĄ JAK PISAŁAM TĄ CZĘŚĆ TO WYOBRAŻAŁAM SOBIE WAS JAKO TE Z TEGO FILMU.O.O.^.^
  • awatar All I Need ♥: świetne !!! będę czytać dalej a ty pisz pisz!:) masz super wyobraźnie :)
  • awatar fσяєνєя уσυиg . ♥: Nieeee jest z Tay przeczytaj jeszcze raz rozdział 1.-,-..;-******
  • awatar One Love BBY ♥: Kurvaa zabije cie jak ta z krzyku! już myślałam że nie przejdą i jak Harry odepchnął Alice to że on jest z Taylor ale kocha Al? WTF? XDDDD 9vogtyjvbhlbu Stwierdzam Zgon Bo Liam ♥ Madaffaja Skarbie ;****
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Loveeeeee.


Loveeeeee 4ever.!.


Loveee...;-***
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Różowe, Niebieskie , Fioletowe & Czerwone`.!.♥

Kolorowe włosy żadzą.!.^.^
  • awatar ♥Everything About You♥: trzasnęłabym sobie niebieskie albo czerwone, ale jakbym miała potem o tym mamie powiedzieć to bym chyba musiała potem z kimś innym z rodziny mieszkać, ablo w domu dziecka nawet xoxo ;*
  • awatar Foch Forever i tyle......: Ale zapominalsa nie dalas zielonych -- :)
  • awatar Nietypowy blog †: W poprzednie wakacje miałam niebieskie włosy. :) Od czasu do czasu robię sobie krwisto czerwone, zielone, niebieskie, badź fioletowe pasemka. ;D Dobra już wystarczy tego chwalenia się. ;)Mama mówi że to tak nieładnie. ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Mi bardzooooo.!.♥

Chcem mieć jeden z napisem carpe Diem na nadgarstku (patrz obrazek 3) & jeden z napisem forever young (patrz obrazek 1,2)..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wybaczcie robaczki ale Jakoś nie mam dzisiaj Weny. . . .;- ***.

Ale napewno Jutro dodam nowy rozdział.♥.

Pozdrawiam Miś`qi. ! .

Ala.((♥)).
 

dancelov
 
kochamwas
 
Co ty kurwa se myślisz!?
Pati mi powiedziała co na mnie gadasz..
Najwidoczniej nie masz odwagi mi tego napisać, tylko gadasz do innych!
I że niby mój blog jest "pojebany i nudny" najwidoczniej ty nie widzisz siebie szmato!.
190 wejść na 80 dni mój ma więcej na czterdzieści iles dni!.
wiesz co to twój blog jest "pojebany i nudny" a nie mój kochana! Nawet mnie nie znasz ja mieszkam w Polsce a ty w niemczech nigdy mnie nie widziałaś i nie poznałaś poznałaś pati i do niej szmato gadasz na mnie.. Nie nawidze takich zazdrosnych szmat jak ty!
  • awatar fσяєνєя уσυиg . ♥: Słuchajcie posrane szmaty ; * Wy naprawde jestescie takie niedojebane ? jak ja mam to wam powiedzieć w rl skoro mieszkacie w niemczech (dzieki boguu) . Po za tym kinga jestes pierdolona dziwka ; * fajny pojazd na poziomie mojej 9 letniej siostry . Nie dam sobie obrabiać dupy jesli myslicie że tak to sorry ale się mylicie mam swoją godnosc A kinga "nikt mnie prawie nie lubi"? Chyba tylko te pizdy z ktorymi sie kumplujesz mam znajomosci od krzydliny po lubiąż więc stul pysk nie pytana po za tym nie szl am ze 'spuszczona glowa" jak chcialas zalatwic to inaczej niz slownie trzebabylo krzyknąć to bym nie odmówila skopania twojej tlustej dupy . ps : chuja o mnie wiesz dziwko ! Pozdrawiam serdecznie i polecam wam maść na ból dupy ; * xoxoxo
  • awatar Tiruriruriruriru ♥ .. Kocham Cieu ! ♥: @Whatever !!! :P: WHATEVER ! KOCHAM CIE HAHAHAH !! <3
  • awatar Tiruriruriruriru ♥ .. Kocham Cieu ! ♥: Ty foreer young ! Zamknij swoja nie wyparzana morde ! Bo jak cie spotkam i ci wyjebie ! TO CIE KURWA TWOJA Mamusia nie pozna ! SZMATO ! Piona !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 

;-*

Co byście zrobili gdyby 1D grało w Polsce ?

Możliwe jest to:
1. Kupilibyście bilet.
2. Czekali niecierpliwie na koncert.
3. Poszlibyście na koncert.
4. Zazdrościlibyście dziewczyną które wchodzą za kulisy.
5. Udałoby wam się wejść za kulisy.
6. Zrobiłybyście sb z nimi zdj.
7. Ale miałybyście świadomość tego że i tak was nie będą pamiętać.
8. Nie wiedzą już nawet o waszym istnieniu a wy żałujecie że wgl byłyście na koncercie..

Możliwe jest też to:
1.Wiecie że 1D będzie dawoło koncert w PL.
2.Kupujecie bilet.
3.Z niecierpliwością czekacie na koncert.
4. Akurat w dniu koncertu nie macie transportu.
5. Dzień po koncercie ryczycie że was ominą i zapłaciliście za bilet na marne..

Możliwość 3:
1. Wiesz że w Pl będzie koncert one direction.
2. Nie udaje ci się zdobyć biletu.
3. Płaczesz bo ominą cię ich koncert.
4. w necie jest milion zdj z tego wydarzenia a ty zazdrościsz laskom które tam były..

MORAŁ:
LEPIEJ ŻEBY 1D NIE KONCERTOWAŁO W POLSCE ... NAWET GDYBYM CHCIAŁA ŻEBY TU PRZYJECHALI TO I TAK NIE BĘDE SZCZĘŚLIWA..X-D
  • awatar ♥Everything About You♥: nawet nie tylko coś. właściwie...to wiem, że jakby był koncert to bym nie poszła. rodzicie by mnie nie puścili...siedziałabym w domu płacząc tak, że ledwo co bym mogła oddychać. ale jak już bym jakimś cudem poszła to dałoby mi to ogromne szczęscie, zobaczyć ich na żywo. co z tego, że nie będą mnie pamiętać?ehhhhhh....xoxo
  • awatar ♥Everything About You♥: coś w tym jest, masz racje ;D
  • awatar Gość: Koncert one direction w polsce w 2014!!!!<3 Ale też prawda z tymi możliwościami.;/. Zapraszam na mojego bloga jestem nowa. - onedirectionstory.pinger.pl;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
ROZDIAŁ 2.

Jeszcze przez chwilkę siedziałam na kanapie, po czym szybko zabrałam się do robienia spaghetti. Wyciągnęłam z szafki kluski & opakowanie z sosem w proszku. Zrobiłam szybko sos i ugotowałam kluski. Wyciągnęłam 3 miski & nakryłam do stołu. Po chwili słyszałam jak drzwi się otwierają do domu weszła Gabi i Patka
-Mmmm... Ale coś smacznie pachnie! Krzyknęła z korytarza Pati.
-Mamy Dla ciebie niespodzianke! Dokończyła Gabi, po czym ujrzałam dziewczyny w progu były szeroko uśmiechnięte i patrzyły na siebie chichocząc. To nie wróżyło nic dobrego..
-Posłuchaj. Mamy ci coś ważnego do powiedzenia tylko się nie złość.. Powiedziała Gabi po czym razem z pati usiadły na krzesłach i dały ręce na stoł. Ze zdziwioną miną przysiadłam się do nich przez pare sekund w pomieszczeniu panowała grobowa cisza.
-Byłyśmy się zgłosić do x Factora jutro mamy przesłuchania . Powiedziała niepewnie Patka.
-To świetnie! Może wam się uda wygrać . Odparłam z szerokim uśmiechem na twarzy lecz one tylko zmarszczyły brwi.
-No bo.. Ciebie też zgłosiłyśmy ogólnie to zgłosiłyśmy się jako taki jakby zespół..Dokończyła Gabi.Ja byłam lekko zdenerwowana i zdumiona wieściami dziewczyn.
-Co!? W końcu wykrzutsiłam z siebie to słowo.
-Prosze nie gniewaj się..
-Jak mam się nie gniewać skoro bez mojej wiedzy zgłosiłyście mnie do programu!?
-Będzie fajnie.. Przeciesz nie idziemy tam bez talentu . Wszystkie umiemy dobrze śpiewać.
-Ale nie rozumiesz .. My i tak nie mamy szans tam będą ludzie kturzy umieją śpiewać nie "dobrze" ale świetnie.
-Przesadzasz..W końcu do naszej rozmowy wtrąciła się Gabi.
-Musze to przemyśleć.. Powiedziałam do dziewczyn.
-No prosze, prosze. Odparła Gabi i zrobiła słodkie oczka po czym wybuchła niekontrolowanym śmiechem.Przez chwile patrzyłam na dziewczyny unosząc jedną brew ku górze po czym uśmiechnęłam się lekko dając im znak że się zgadzam.
-No już dobrze możemy spróbować.. Powiedziałam i uśmiechnęłam się szeroko ku przyjaciółkom. A one uśmiechnęły się jeszcze szerzej i wstały z krzeseł tylko po to by mnie przytulić. Sama w końcu zaczęłam wierzyć że mamay szanse.
-Ale o której jutro jest to przesłuchanie? Spytałam ciekawa.
-Emm.. Chyba o 15.. Tak! O 15.Powiedziała Gabi.
-No dobrze.. Niepewnie odparłam.
-To co zabierajmy się już do jedzenia ! na mojeje twarzy ukazał się szeroki uśmiech tworzący w policzkach głębokie dołeczki. Wszystkie zaczęłyśmy jeść po niedługiej chwili skończyłyśmy. Gdy włożyłam pusty tależ do zmywarki zadzwonił mi budzik w telefonie który był nastawiony na za pietnaście 6. Przypomniało mi się że miałam się spotkać w parku z Harrym. Szybko włączyłam zmywarke i pobiegłam na góre się brzebrać w wygodne ciuchy. Gdy już zbiegłam przygotowana do wyjśća z salonu wyszła Patka.
-A ty gdzie idziesz? Spytała zabawnie falując brewkami.
-Do parku . Pznałam dzisiaj Fajnego chłopaka nie dawno się tu wprowadził. Spojrzałam na dziewczyne.
-Aaaa.. No to powodzenia. Zaśmiała się Pati.A ja szybko wyszłam gdy już byłam blisko parku spostrzegłam nie daleko Harrego szybko do niego podeszłam.
-Cześć ! Przywitałam się i spojrzałam w jego śliczne zielone oczka.
-Hej! W końcu przyszłaś czekałem na ciebie. Odparł i uśmiechną się przyjaźnie.
-Przepraszam, zapomniałam.. Powiedziałam niepewnie.
-Ok, ok. Spoko nic się nie stało. Powiedział po czym ruszył wolnym krokiem przed siebie.Widziałam jak delikatnie i niepewnie łapie mnie za rękę. Splotłam nasze palce i posłałam słodziakowi promienny uśmiech, a on go odwzajemnił.
-To.. Co jutro robisz. Spytał niepewnie.
-Ja jutro jade z dziewczynami..
-A gdzie jeśli mogę spytać. Zaśmiał się krótko i cicho.
- Na przesłuchanie do x Factora.
-Aaa.. Tak fajnie się złożyło bo ja też jutro ide z chłopakami na to samo przesłuchanie. Chłopaka spojrzał na mnie. W jego oczach można było dostrzec ogromne szczęście.
-To naprawde Fajnie! Krzyknęłam pełna entuzjazmu.
-Co za zbiek okoliczności co nie? Uśmiechną się i spojrzał mi prosto w ocz lekko zwolnił kroku.
-Tak..Odparłam niepewnie. -Moze to przeznaczenie? Zaśmiałam się po czym on się zatrzymał spojrzał mi w oczy a ja czułam jak jego wzrok przeszywa mnie na wylot. Po czym przybliżył się i niepewnie dotkną moje usta swoimi po czym pocałował mnie namiętnie. Zamknęłam oczy ale myślałam że troche się śpieszymy bo go wogóle nie znałam.. Delikatnie go odepchnęłam spuściłam głowe i zawruciłam powoli się oddalałam i czym dalej byłam tym bardziej czułam ból nie chciałam go zostawiać.. Nie chciałam mu sprawiać zawodu. Ale coś mnie skutecznie odepchnęło. Sama nie wiem.. Myślałam że się śpieszymy..Gdy weszłam do domu zorientowałam się że jest już strasznie późno dziewczyny dawno spały. Tez się położyłam żeby jakoś jutro wstać bo jutro jest przecież ważny dla nas dzień.
________________________________
Sorry za błędy.;-)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

dancelov
 
onedirectionnn
 
Super Blog!!!!.*.*. Już dodaje do obserwowanych !. Jak ty to wszystko zrobiłaś!? . Jeszcze zamiast myszki 1D.<3333. zAPRaszAM Do mNIe.;-***

Pozdrawiam & zazdroszczę !.*.*
 

 
Zaczynam znów pisać opowiadania!.;- ). To opowiadanie NOSI NAZWE POWYŻEJ. Będe pisała między innymi o 1D jeszcze przed x factorem. Zapraszam do czytania komentowania i obserwowania mojego bloga.;- ***.

pisze ze swojej perspektywy
________________________________________________

Obudził mnie dzwonek do drzwi. Byłam lekko zdenerwowana bo wiedziałam że moge jeszcze troche pospać . Więc zasłoniłam głowe poduszką i syknęłam groźnie z podenerwowania. Myślałam że nieproszony gość po chwili sobie odpuści, ale byłam w błędzie . Podenerwowana wstałam z łóżka i przeciągnęłam się jednocześnie ziewając. Szybkim ruchem włożyłam na siebie szlafrok i poszłam do drzwi delikatnie złapałam kluczyk i przekręciłam go w lewo. Niepewnie i leniwie otworzyłam drzwi. W drzwiach stał chłopak o kwiecistym uśmiechu i pięknych zielonych oczach które uwiodłyby nie jedną dziewczynę, miał piękne ciemnobrązowe loczki które naprawde pociągały . Chłopak na mój widok niepewnie odgarną grzywkę która opadała mu na oko. Widać było na jego twarzy lekkie zmieszanie gdy na mnie patrzył. Zaczerwieniłam się ponieważ byłam w piżamie i szlafroku w dodatku nie ogarnęłam się przed otworzeniem mu drzwi.. Po nie długiej chwili usłyszałam jego delikatny a zarazem lekko zachrypnięty głos.
-Przepraszam pomyliłem domy.. Widocznie cie obudziłem. Chłopak się zmieszał i podrapał po głowie .
-Nie masz za co przepraszać.Uśmiechnęłam się niepewnie po czym dokończyłam.
-A tak wogule to gdzie mieszkasz bo jakoś cię nie kojaże?
- Ja.. Mieszkam nie daleko niedawno się tu wprowadziłem z chłopakami..Odparł pewniej.
- Aha..Usmiechnęłam się.
-To ja już może pójde.. Powiedział patrząc mi w oczy czułam jak mnie ciarki przeszły gdy na mnie patrzył, zdawałam sobie sprawe że dobrego wrażenia na nim nie zrobiłam..Odwrócił się i wolnym krokiem odszedł zanim zamknęłam drzwi czekałam aż przekroczy moją parcelę. Gdy chłopak doszedł do furtki włożył mi coś do skrzynki. Lekko przegryzłam dolną warge z podenerwowania. W mojej głowie pojawiło się miliony scenariuszy co mogło znajdować się na kartce. Gdy troche się oddalił, poszłam do skrzyni szybkim ruchem ją otworzyłam i wyciągnęłam z niej małą karteczkę z numerem telefonu nieznajomego i napisem " Zadzwoń! ps: masz ładną piżamkęxD". Po przeczytaniu karteczki zakryłam usta ręką i zaczerwieniłam się ze wstydu jednocześnie śmiejąc. Poszłam do domu i natychmiast chwyciłam telefon. zanim skończyłam wykręcać numer zamyśliłam się i zdecydowałam że zadzwonie później. Odłożyłam słuchawkę i poszłam do łazienki ogarnąć się i pożądnie ubrać zajęło mi to około 30 minut. Gdy wyszłam uznałam że to odpowiedni moment żeby zadzwonić do tajemniczego nieznajomego. Szybkim ruchem wykręciłam numer i czekałam na sygnał gdy ten się pojawił zdenerwowałam się, ale już w myślach układałam kilka fajnych tekstów na podryw.
-Halo? Odezwał się cienki i delikatny głos ze słuchawki.
-Emm.. Hej, To ja ta dziewczyna w szlafroku i piżamie. Zaśmiałam się cicho i czekałam na odpowiedź przez chwile mi coś nie grało ponieważ ten głos po drugiej stronie wogóle nie był podobny do tego chłopaka.Moje podejrzenia były trafne!
-Przepraszam ale nie kojarze cię zapytam chłopaków może oni będą cię kojarzyć. Po chwilce czekania odezwał się on!
-Cześć! Sorry za to to Lou odebrał.. A właśnie nie zdążyłem cię spytać.. Jak masz na imie?
Zaśmiałam się cichutko.
-Alice. A ty?
-Harry. Może spotkamy się dziśaj w parku o 18?
-No pewnie ! Ja musze kończyć .. Powiedziałam lekko się uśmiechając sama do siebie.
-Pa! Odpowiedział i po chwili się rozłączył. Przytknęłam słuchawkę do klatki piersiowej i westchnęłam. Uśmiechnęłam się sama do siebie i przypomniałam że musze zrobić obiad dla dziewczyn które mieszkały razem ze mną.
___________________
Sorry za błędy.;- )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
1. imie: Alice
Nazwisko: Parker
lat: 19
Miejsce zamieszkania : Wielka brytania.
Alice nie ma rodziców mieszkała w domu dziecka teraz mieszka z 2 najlepszymi przyjaciłółkami w w.brytani uchodzi jako opiekuńcza matka dla pati i gabi.
2. Imie : Gabi
nazwisko: Locker
lat:19
miejsce zamieszkania: W.bRYTANIA.
Jest młodsza od Alice o 12 dni uchodzi jako najbardziej szaloną i niepoprawną rąmantyczkę ze wszystkich dziewczyn. Straciła rodziców w wypadku samochodowym i trafiła do tego samego domu dziecka co Alice przyjaźnią się od piaskownicy.
3.
imie: Patka
nazwisko: Little
lat:18
miejsce zam. : W.brytania.
Jest najmłodsza z dziewczyn ale za to najbardziej wykręcona lubi żartowac i ma poczucie humoru szuka prawdziwej miłości na całe życie. Podobnie jak gabi straciła rodziców i trafiła do tego samego domu co Dziewczyny. Przyjaźni się z nimi od małego

Dziewczyny mieszkają razem i kochają śpiewac idzie im to dobrze a wszystko zaczyna się od poznania Harrego przez Alice zapraszam do czytania tego opowiadania!.;- )
 

 
Zastanawiam sie czy ktos czyta moje opowiadania.. Wczesniej przerwalam pisanie..: - // . Ale jesli chcecie moge pisac dalej. Pomysly na jaki temat w kom.: - )).
 

xlove
 
dancelov
 
Nominowałam Cię do The versatile blogger Informacje na moim profilu
 

 
Zastanawiam się czy niektórzy ludzie na pingerze nie maja nk fk... (czyt. Nk fikcyjne)
Jest to bardzo fajne
Na czym polega:
-Zakładasz konto na początku przy zakładaniu konta jest napisane KONTO:RZECZYWISE I FIKCYJNE ZAZNACZASZ FIKCYJNE.
-Po założeniu konta dodajesz foty patrz fotka przykładowa (1,2 i 3)
-Potem dodajesz fajny tekst w imieniu i nazwisku.
Np:
imie:Każdy facet pęka z dumy,
___________________________
nazwisko:gdy z nim ide w dresach z pumu. !♥
________________________________________
Reszte wymyślasz sam/a. . .np: imie i pseudo lub w ,,O sobie".;- )
Wazne!
W ,,O sobie" i ,,Czym się aktualnie zajmuje"to jest na twoim profilu na samym dole) Możesz zamieścić coś fajnego i orginalnego
przykłady:

O sobieto przykład konta wieloosobowego)

Zayn Malik - 19 lat- Zajety ;*
Niall Horan - 19 lat - Zajęty Sami<33
Liam Payne - 19 lat - Zajety
Louis Tomlinson - 21 lat - Zajęty! Sonia ♥♥
Harry Styles- 18 lat Zajęty ;D Tay ;D ♥

Pisz z kim chcesz pisać! konto 5 osobowe

.



-*Niall*-

<3

Imie - Samanta<33
Nazwisko - Martinez ;*
Razem od - 24.01.13 r. godz.21:24
Razem do - Forever <33333333
Zaręczyny - 31,0113r. godz. 198
Ślub - ---
Dzieci - Daniell & Kuba loff<3
-*Harry*-

<3

Imie - Taylor
Nazwisko- Swift
Razem od - 25.01.2013r 23:12
Razem do - Forever<3
Zaręczyny - ---
Ślub - ---

-*Loui*-

<3

Imie - Sonia
Nazwisko - Ryan
Razem od - 25.01.2013r 15:35
Razem do - Forever<33
Zaręczyny - ---
Ślub - ---

-*Liam*-

<3

Imie - Lucy
Nazwisko - Hale
Razem od - 05.02.2013r. godz. 209
Razem do - Forever x d
Zaręczyny - ---
Ślub - ---

-*Zayn*-

<3

Imie - Perrie
Nazwisko - Edwards
Razem od - 03.01.2013 r. godz. 16:37
Razem do - Forever ! Biczys ;d
Zaręczyny - ---
Ślub - ---


-*Justin Bieber*-
<3

Imie -
Nazwisko-
Razem od-
Razem do -
Zaręczyny -
Ślub -

HARRY 2
Imie -
Nazwisko -
Razem od-
Razem do -
Zareczyny -
Slub
Dzieci =

Czym się Aktualnie zajmujęto przykład konta wieloosobowego)

Jeśli jesteśmy kolejnymi znajomymi do twojej kolekcji to daruj sobie -.-'

Eleanor Clader

<3

Imie -
Nazwisko-
Razem od-
Razem do -
Zaręczyny -
Ślub -

Natalie

<3

Imie -
Nazwisko-
Razem od-
Razem do -
Zaręczyny -
Ślub -

<3

Perrie Edwards
<3
Imie -
Nazwisko-
Razem od-
Razem do -
Zaręczyny -
Ślub -



> Nie lubię zboczonych dziewczyn ;D
> Zapraszasz-piszesz ja nie kolekcjonuje znajomych ;D
> Wybierz postać zanim napiszesz , chyba ze chcesz wszystkich ;D

Dzieki ze to przeczytales! Pozdro Zią XD

.



-Konto GOTOWE ale zapraszaj tylko konta fikcyjne i pisz z nimi w komentarzach do profilu np:

Dodaj komentarz do profilu
_____________________________________________
Witaj kochaniutki.!
(uśmiechnęła sie uroczo &&. podała ci swoją zgrabna rączkę)
Mam na imię (imię, 2 imię i nazwisko. To masz napisać np w nazwisku rodowym)
(póściła ci oczko)
Masz ochotę gdzies się wybrać z (imie).?
(spogląda na chłopaka)

Ważne!
Tekst mozesz również odpicować np:
``♥.-Witaj.!
(.:.spogląda na chłopaka.:.)
ITD...

A oto przykład takiego konta:
Zaloguj sie, wejdź na ten profil i zobacz jak wyglada całość.
http://nk.pl/#profile/46210828

Ps: Duzo by tu jeszcze gadać o fk(czyt. fikcyjnym) ale reszty dowiesz się sam/a.;- )

Powodzenia`.!
  • awatar AnitkaMalutka21: Super! Właśnie wygrałam bilet na koncert Justina Bibera! >> BiletyDarmowe.pl <<
  • awatar Gość: http://www.bravo.pl/blog/bodzio559/ids,240656/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Macie tu troszkę gifów z 1D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Prawdziwa miłość 3.

Po paru minutach wyszli z wody cali mokży i zasapani, od razu runęli na miękką zieloną trawę.
-No to muszę przyznać, że jeszcze nigdy z nikim tak świetnie się nie bawiłam. Powiedziała Alice ledwo łapiąc tchu.
-Ja też, oczywiście nie licząc chłopaków z zespołu. Spojrzał na dziewczynę po czym wybuchł śmiechem. Jeszcze przez chwile leżeli na ziemi gdy nagle Alice wstała.
-No to nie będziemy tak leżeć, choć przejdziemy się wookoło jeziorka. Dziewczyna uśmiechnęła się w stronę chłopaka i podała mu rękę. Już po chwili obaj stali na nogach i ruszyli wolnym krokiem przed siebie.
-Wiesz co? Spytała Alice.
-Co? powiedział Harry śmiejąc się.
-Jeszcze nigdy nie czułam się tak jak czuje się przy tobie..Nie wiem czemu, ale wiem że przy tobie moge być bezpieczna. Dziewczzyna uśmiechnęła się niepewnie i złapała chłopaka za rękę splatając ich palce. Harry spojrzał na nią, po czym zamkną oczy, ich usta zetknęły sie razem. Dziewczyna dała obie ręce na policzka Harrego i powoli zamknęła oczy rozkoszując się delikatnym pocałunkiem muzyka. Po chwili oddalili się i powoli otworzyli oczy, dziewczyna nie mogła uwierzyć w to co się stało, Harry spojrzał na nią i delikatnie się uśmiechną, Alice odwzajemniła jego uśmiech. Harry złapał ją za rękę i dokończyli przyjemny spacer.
-Długo mnie już nie ma. Harry spojrzał na zegarek który miał miejsce na jego nadgarstku, ten wskazywał równo 40.
-Tak mnie też..Alice włożyła ręce do kieszeni.
-Może się jeszcze spotkamy? Spytał Harry posyłając jej ciepły uśmiech, który rozgrzał jej zimne ręce.
-No pewnie, może jutro tutaj.
-Ok, będe o 200.
-Dobrzę, ja też! Dziewczyna krzyknęła ponieważ muzyk szybko pobiegł do hotelu.

*CDN*

JAK ZAWSZE OBOWIĄZKOWE ZDANIE sORRY ZA BŁĘDY.
  • awatar Gość: Fajnie! Ja też założe sobie bloga. Dodaj szybko następną część.; )
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

gabrychaa
 
dancelov
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

gabrychaa
 
dancelov
 
Super <3 wejdziesz na fk.? ;*
 

 
Prawdziwa miłość 2.

Po około 15 minutach Harry i Alice doszli do tajemniczego miejsca. Był to ogród w środku gęstego zielonego lasu.
-Coś jak tajemniczy ogród! powiedział Harry wybuchając śmiechem.
-No można tak powiedzieć...Alice uśmiechnęła się pobłażliwie. Dookoła nich było pełno róż i wysokich brzuz. Dziewczyna ściągnęła rolki po czym bez ani chwili zastanowienie ruszyła przed siebie. Harry postanowił pójść za nią. Dziewczyna odkryła zarośla które wisiały na drzewach. Harry zaniemówił widząc piękne jeziorko w którym odbijał się księżyc dookoła niego było pełno róż, tulipanów i zielonej niczym korona drzew trawy.
-Jejku! Wykrztusił z siebie muzyk.
-Wiem, wiem odkryłam to miejsce jak byłam mała razem z moim młodszym bratem bawiliśmy się tutaj prawie co dziennie do czasu gdy...Dziewczyna zakończyła zdanie jakby urywając dalszy ciąg. Odwróciła się od Harrego po czym chłodna łezka spłynęła jej po twarzy.
-Gdy..? Spytał Harry łapiąc Alice za rękę i odwracając ją do siebie. Gdy spostrzegł że dziewczyna płacze wytarł jej łzy swoją ręką.
-Mój brat umarł na raka 7 lat temu, a ja nadal nie moge w to uwieżyć gdy tu przychodzę i spoglądam w jeziorko widzę mnie jako dziesięciolatkę i jego wesołego i takiego promiennego sześciolatka.. On miał tylko 6 lat gdy odszedł, tylko sześć. Dzieczyna kończąc zdanie wybuchła płaczem. Wtuliła się w chłopaka. Harry przytulił ją mocno i pocałował dziewczynę w sam środek czoła.
-Nie płacz.Powiedział poruszony historią młodej dziewczyny.
-Masz rację, nie będę płakać muszę się cieszyć, tym że jestem tu z samym Harrym Stylsem. Odparła Alice i zaśmiała się sztucznie. Dziewczyna położyła się na trawie i obserwowała gwiazdy, chłopak usiadł tuż obok niej. Spojrzał w niebo po czym gwałtownie wstał.
-Podaj mi rękę coś ci pokaże. Uśmiechną się zadziornie i złapał Alice za rękę po czym prowadził ją na krawędź jeziorka.
-Widzisz to.Powiedział pokazując palcem na spadajacą gwiazdę.
-Tak to spadająca gwiazda. Uśmiechnęła się dziewczyna.
-Pomyśl życzenie. Powiedział chłopak. Dziewczyna szybko zamknęła oczy i zmarszczyła nos.
-Już! Krzyknęła nie za głośno.
-O czym pomyślałaś? Spytał Harry.
-A! Nie powiem ci dowiesz się w swoim czasie. Zaśmiała się po czym spojrzała na chłopaka i wepchnęła go do jeziorka. Dziewczyna widząc Harrego całego mokrego wybuchła śmiechem.
-Osz ty ! Krzykną chłopak i czym prędzej wyszedł z jeziora wziął dziewczynę na ręce i wrzucił ją do wody.
- 1:1 ! Krzykną po czym wskoczył do niej obaj nie mogli się powstrzymać od śmiechu.

*CDN*

Sorry za błędy.;- )
  • awatar Gość: genialnie piszesz... i szybko- co dalej? :D
  • awatar Gabrychaa: No, no super ;D
  • awatar olaa.. ♥: świetne.! cudowne.! :D pisz szybciutko dalej :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Omomom. . . x- de
To 2 moję prace z dedykacją dla Gabi & Pat`qi. !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Prawdziwa miłość.1

Był ciepły letni wieczór Harry właśnie wracał z koncertu, nie było po nim widać szczęścia ani smutku. W głębi serca czuł że jest sam, sam jak tulipan pośrud tysiąca róż. Chodził bez celu po mośće rzucając kamienie do wody by te z pluskiem upadły na dno rzeki. Daleko jechała dziewczyna na rolkach spostrzegła z daleka twarz chłopaka postanowiła zacząć rozmowe lecz gdy podjechała blizej ujrzała sławnego wokaliste zespołu. Harry poprawił swoją grzywkę i spojrzał na tajemniczą nieznajomą.
-Emm.. Siema, jestem Harry ale ty chyba o tym wiesz...Powiedzał to lekko przygnębiny.
Dziewczyna ledwo się powstrzymywała o poproszenie o autograf, ale wiedziała że to by skutecznie odepchnęło muzyka.
-Hej.. Ja jestem Alice.Uśmiechnęła się promiennie po czym podała swoją bladą zgrabną rączkę.
-Właśnie jeździłam na rolkach i nie pomyślałabym że spotkam Harrego Stylsa. Zaśmiała się trochę głupawo i włożyła swoje rączki do kieszeni.
Harry spojrzał na dziewczynę i posłał jej ciepły uśmiech.
-To miło z twojej strony że od razu nie żucasz mi się na szyję i nie prosisz o autograf, nie lubie gdy dziewczyny tak robią.. Może dlatego jestem sam bo żadna nie widzi we mnie normalnego chłopaka, a jakąś wielką gwiazdę. Dziewczyna spojrzała na chłopaka głęboko poruszona słowami muzyka.
-To może gdzieś wyskoczymy, czy coś w tym stylu? Powiedział chłopak po czym delikatnie się uśmiechną.
-No pewnie, ale .. Wiesz bo wookoło jest pełno twoich fanek więc mozemy mieć problemy ze wspólnym wypadem..Diewczyna zaśmiała się i wyciągnęła ręce z kieszeni po czym pojechała na przód.
-Choć mam pomysł gdzie możemy pójśc.Uśmiechnęła się i ruszyła wolno.Harry podbieg do niej i starał się dotrzymać jej kroku.
-Ej. A gdzie chcesz mnie zabrać. Zaśmiał się i spojrzał na Alice.
-Och ty byś chciał wszystko wiedzieć, a to będzie moją słodką tajemnicą.Zaśmiała się słodko i pstryknęła chłopaka bezboleśnie w nosek.


CDN.

No to tak lubię pisać opowiadania & wczówam się w to co piszę, i jak się podoba to będę kontynuować a jak nie to powiem Papa pisaniu. A za błędy z góry sorry.xD
  • awatar Gabrychaa: Swietne Ala ;D Lepsze to niz baba busz ;D <333
  • awatar Pa0lka: Jest całkiem ciekawe.Nie wiem czemu ale uwielbiam czytać opowiadania o One Direction szczególnie jeśli głównym bohaterem jest Harry :) Cudowny blog,obserwuję i Pozdrawiam :*
  • awatar Gość: podoba mi się jak piszesz, i widzie że dopiero zaczynasz. Zapraszam do mnie ;) Także prowadzę bloga z opowiadaniami. http://dziennikprawdziwejnastolatki.blogspot.com/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Kto powiedział, że przyjaciółka jest tylko jedna ich jest wiele, ale każda niepowtarzalna. Jest jedna ta najlepsza którą rozumiesz w każdej sytuacji i potrafisz przeżywać wszystko tak jak ona.♥.

Mam w prawdzie 2 najlepsze przyjaciółki one zajmują ważne miejsce w moim serdusz`q.

Ten wpis dedykuje 2 ŚwIrNiĘtEj na pingerze i Gabii`.♥

Postaram się jutro sfotografować moje rysunki & dodać je tutaj nie jestem pewna czy moja dusza artystyczna jest coś warta dlatego chcęę zebyśće to wy to ocenili.x- d
  • awatar Foch Forever i tyle......: Sakrbek Kujemm Ci <3 Teskne za Tb Pamitej ty jestes Moja BFF I zostaniesz na zawsze nigdy inaczej nie mysl <3 bo cieu Ukatrupieu za too
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
``Hey, Hay, Hellow`. !!
Dzisiaj był naprawdę zwariowany dzień.O.o
Już nie mogę się doczekać kiedy przyjedzie do Polski moja Best Friends 4ever.! < 69
Ale mam zamiar pisać opowiadania o Moim idolu Harrym.< 3o0.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›